Wersja domowa spokojnej balladki. Możliwe, że niedługo nagramy w studio. Dla ułatwienia dodałem słowa(pewnie śpiewam trochę niewyraźnie niektóre frazy):D A, że na teledysk mnie jeszcze nie stać, ograniczyłem się do czarnego tła- ot co! Muzyka się liczy!:)
1 komentarz:
[tu też musiałeś wpierożyć reklamy?!;]
Prześlij komentarz